Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 3:0

Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin
Bramki:

1:0 6′ Nespor,
2:0 33′ Świerczok
3:0 90′ Świerczok

Składy:

Zagłębie Lubin: Martin Polacek – Alan Czerwiński, Lubomir Guldan, Jarosław Jach, Daniel Dziwniel, Bartosz Kopacz, Jarosław Kubicki, Filip Jagiełło (67′ Jakub Tosik), Filip Starzyński (87′ Łukasz Janoszka), Arkadiusz Woźniak, Martin Nespor (24′ Jakub Świerczok).

Rezerwowi: Konrad Forenc, Sasa Balić, Aleksandar Todorovski, Łukasz Janoszka, Jakub Tosik, Bartłomiej Pawłowski, Jakub Świerczok.

Pogoń Szczecin: Łukasz Załuska – Cornel Rapa, Lasha Dvali, Sebastian Rudol, Ricardo Nunes – Dariusz Formella, Tomasz Hołota (46′ Jakub Piotrowski), Rafał Murawski (46′ Dawid Kort), Kamil Drygas (81’Marcin Listkowski), Adam Gyurcso – Adam Frączczak.

Rezerwowi: Adrian Henger, Jarosław Fojut, Sebastian Kowalczyk, Dawid Kort, Marcin Listkowski, David Niepsuj, Jakub Piotrowski.

Wypowiedzi trenerów:

Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): Cieszę się, niezmiernie. Bardzo dobre spotkanie w naszym wykonaniu, do tego skuteczność. Jesteśmy zadowoleni z wyniku i przebiegu gry. Każdemu kto tutaj przyjedzie, ciężko się będzie grało przeciw tak dysponowanemu Zagłębiu. Szczególnie mówię tu o pierwszej połowie. Agresja, polot. To nie była słabość Pogoni, to było bardzo dobre Zagłębie.

W drugiej połowie już nie byliśmy zobligowani do tak skomasowanych ataków, poza tym pierwsza kosztowała nas dużo energii. Pogoń pokazała, że jest dobrym zespołem. Dobrze gra w ataku pozycyjnym i mecz mógł się jeszcze różnie potoczyć. Mogliśmy go szybciej zamknąć, bo wiem, że gol ze spalonego na 3:0 mógł być uznany. Cieszę się, że z tak klasowym przeciwnikiem nie dopuściliśmy do utraty bramki.

Maciej Skorża (Pogoń Szczecin): Dla nas nieszczęścia zaczęły się jeszcze przed meczem. Jarek Fojut zgłosił kontuzję na rozgrzewce i wiadomo było, że nie zagra. Trzeba było dokonać korekty w składzie. Mecz też rozpoczęliśmy bardzo źle. Zagłębie dominowało, szybko strzeliło gola i przez pierwsze kilkanaście minut zdecydowanie przeważało.

Później udało nam się co prawda stworzyć kilka sytuacji, była przede wszystkim szansa po dobrej akcji Adama Gyurcso. Uważam, że to właśnie to niecelnie uderzenie Adama Frączczaka było jednym z kluczowych momentów spotkania. Gdyby udało się strzelić, to może mecz potoczyłby się inaczej.

W przerwie się przegrupowaliśmy, były zmiany. Zagraliśmy otwarty mecz w drugiej połowie, były sytuacje, ale skuteczność mocno nas zawiodła. Niestety, jak się nie strzela takich sytuacji, to trudno myśleć o dobrym rezultacie. W końcówce zaryzykowaliśmy i ściągnęliśmy Kamila Drygasa. Zagraliśmy dwójką napastników. Odkryliśmy się i kontra Zagłębia dopełniła czary goryczy dzisiejszego dnia. Zimny prysznic.

Jeszcze w żadnym meczu nie stworzyliśmy tylu sytuacji, ale wynik powoduje, że jesteśmy w podłych nastrojach.

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom).

Widzów: 6086

Źródło wypowiedzi:
dumapomorza.pl

Dodaj komentarz

avatar

Polityka Prywatności

Pliki Cookies

STOSOWANIE PLIKÓW COOKIES

1. Redakcja serwisu redlica.pl za pośrednictwem strony internetowej wykorzystuje pliki Cookies.

2. Informacje zgromadzone na podstawie plików Cookies wykorzystywane są w celach właściwej optymalizacji działania strony internetowej, a także w celach statystycznych.

3. Pliki Cookies rejestrują aktywność Użytkownika strony internetowej rozpoznając urządzenie, dzięki czemu strona internetowa wyświetlana jest w sposób zoptymalizowany do indywidualnych preferencji Użytkownika.

Niektóre z naszych zasad Polityki Prywatności zostały zaktualizowane. Pamiętaj, aby zobaczyć zmiany przed wyrażeniem zgody..