Mieszkańcy kilku wsi niedaleko Szczecina twierdzą, że ich posesje są zalewane w wyniku nieodpowiedzialności inwestorów, zasypujących okoliczne naturalne oczka wodne i stawy pod budowę domów jednorodzinnych. Problem od dawna zgłaszany jest lokalnym urzędnikom.

Ponieważ w sprawie nic się nie działo, mieszkańcy powiadomili prokuraturę. 60-letni Zdzisław Miśnik mieszka we wsi Dołuje koło Szczecina. Mężczyzna twierdzi, że przez ostatnich kilka lat jego posesja jest regularnie zalewana przez sąsiada. Sąsiad z kolei twierdzi, że są to zarzuty wyssane z palca. Urzędnicy prowadzą postępowania, których końca nie widać.

Cały artykuł znajdziesz [tutaj]

Źródło: Interwencja Telewizja Polsat