Pogoń Szczecin – Piast Gliwice 2:2

Udostępnij:
Pogoń Szczecin – Piast Gliwice

Bramki:
0:1 3′ Joel Valencia
1;1 17′ Adam Frączczak
2:1 64′ Spas Delew
2:2 80′ Martin Bukata

Składy:

Pogoń Szczecin: Łukasz Załuska – Ricardo Nunes, Lasha Dvali, Jarosław Fojut, David Niepsuj (90′ Sebastian Rudol) – Rafał Murawski, Dawid Kort (84′ Dariusz Formella), Jakub Piotrowski – Spas Delev (79′ Marcin Listkowski), Adam Frączczak – Łukasz Zwoliński

Rezerwowi: Adrian Henger, Hubert Matynia, Sebastian Rudol, Dariusz Formella, Tomasz Hołota, Adam Gyurcso, Marcin Listkowski

Piast Gliwice: Dobrivoj Rusov – Martin Konczkowski, Uros Korun, Hebert, Dario Rugasević (80′ Sasa Zivec) – Joel Valencia, Aleksandar Sedlar, Martin Bukata, Konstantin Vassilijev, Mateusz Mak (69′ Aleksander Jagiełło) – Michal Papadopulos (46′ Maciej Jankowski)

Rezerwowi: Krzysztof Kurek, Maciej Jankowski, Aleksander Jagiełło, Sasa Zivec, Adam Mójta, Patryk Dziczek, Stojan Vranjes

Sędzia: Łukasz Szczech (Kobyłka)

Widzów: 1611

Wypowiedzi trenerów:

Kosta Runjaic (Pogoń Szczecin): Jesteśmy bardzo rozczarowani, bo wynik nie odzwierciedla tego jaki był mecz. Walczyliśmy tak jak się dało i braliśmy na siebie wszystkie pojedynki. Po pierwszym golu przegrywaliśmy, potem udało nam się strzelić. Już w pierwszej połowie mieliśmy ogromną szansę, której nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie się udało, ale nie zdołaliśmy utrzymać prowadzenia. Chłopcy zrobili dziś co w ich mocy i zrobili dokładnie to co trenowaliśmy. Po pięciu porażkach, jeden punkt, to też jakiś pozytyw. To o czym trzeba dyskutować, to czy dobrą decyzją było granie w dzisiejszych warunkach. W przyszłych tygodniach musimy się nastawić, że będzie taka sama pogoda. Jestem ciekaw, czy uda się naprawić tę murawę. Musimy dalej ciężko pracować. Przy 2:2 wcześniej był faul, a sędzia go nie odgwizdał. Oglądałem powtórkę i faul był oczywisty. Podsumowując: zrobiliśmy krok do przodu i z wielu elementów jestem zadowolony.

Waldemar Fornalik (Piast Gliwice): Jeżeli chodzi o wynik, to na pewno jesteśmy zadowoleni. Pogoń mogła rozstrzygnąć to spotkanie w drugiej połowie, ale im się nie udało. Nam się za to udało strzelić bramkę z rzutu wolnego i to była nagroda dla moich zawodników za walkę. Bo tu dziś było dużo walki, a mało piłki. Pogoń lepiej dostosowała się do tych warunków, nam takie boisko wytrąciło sporo atutów.

Źródło wypowiedzi: dumapomorza.pl

Redaktor naczelny. Mąż Ani, ojciec Jasia. Kibic Pogoni Szczecin. Paprykarz urodzony w PRL. Zafascynowany historią Pomorza.

Przeczytaj także:

Wyświetlono: 114

Dave

Dave

Redaktor naczelny. Mąż Ani, ojciec Jasia. Kibic Pogoni Szczecin. Paprykarz urodzony w PRL. Zafascynowany historią Pomorza.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

Polecamy