Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 1:3

Udostępnij:
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa

Bramki:
0:1 45′ Łukasz Broź
1:1 61′ Kamil Drygas
1:2 75′ Thibault Moulin
1:3 83′ Lasha Dvali (bramka samobójcza)

Składy:
Pogoń Szczecin: Łukasz Załuska – Cornel Rapa, Lasha Dvali, Jarosław Fojut, Ricardo Nunes – Jakub Piotrowski (62′ Rafał Murawski), Tomasz Hołota, Spas Delev (81′ Sebastian Kowalczyk), Kamil Drygas, Adam Gyurcso (86′ Dariusz Formella) – Adam Frączczak.

Ławka rezerwowych: Adrian Henger, Rafał Murawski, Sebastian Walukiewicz, Dariusz Formella, Sebastian Kowalczyk, David Niepsuj, Łukasz Zwoliński.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz – Łukasz Broź (85′ Artur Jędrzejczyk), Inaki Astiz, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Krzysztof Mączyński, Tomasz Jodłowiec (73′ Michał Kopczyński), Michał Kucharczyk, Cristian Pasquato (60′ Thibault Moulin), Kasper Hamalainen – Jarosław Niezgoda.

Ławka rezerwowych: Radosław Cierzniak, Maciej Dąbrowski, Sebastian Szymański, Michał Kopczyński, Artur Jędrzejczyk, Thibault Moulin, Armando Sadiku.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).

Wypowiedzi trenerów

Rafał Janas (Pogoń Szczecin): Pierwsze co chciałem powiedzieć to, to że biednemu zawsze wiatr w oczy. Ten mecz był jak cała runda. Jest pomysł na grę, ale nic nie chce nam wpaść. Potem błąd indywidualny i tracimy gola.

Nadzieje wracają po wyrównaniu, gramy równorzędnie, momentami jesteśmy nawet lepsi. Ale tracimy kolejne dwie bramki i jest po meczu. Jedynym plusem jest to, że ta runda się kończy. Przyjdzie nowy trener i oby znalazł jakiś pomysł. My nie byliśmy w stanie tego zrobić, a Pogoń nie zasługuje na to miejsce.

Niektóre sytuacje w Pogoni były jak z archiwum X. Nie jestem w stanie ich wyjaśnić. Oby nowy trener znalazł pomysł, jak to odmienić.

Romeo Jozak (Legia Warszawa): Może w niektórych ligach, jeśli ostatni zespół gra z drugim w tabeli, to jest łatwo, ale nie w Polsce. Pierwszy mecz grałem z Cracovią i też było bardzo ciężko. Dzisiaj nie byłem zadowolony z gry. Mieliśmy oczywiście rzut karny, który dał nam prowadzenie i pozwolił otworzyć mecz, ale w przerwie zawodnicy byli niezadowoleni ze swojej postawy. Oni wiedzieli, że nie grali dobrze, ale jakość dużych zespołów polega na tym, żeby wygrać nawet wtedy, jeśli nie gra się dobrego meczu. Zmiany w drugiej połowie zdały egzamin, a to był taki krytyczny i decydujący moment spotkania. Jestem bardzo zadowolony, że mimo słabej postawy wygraliśmy.

Pogoń to bardzo dobry zespół i w tej trudnej sytuacji miło było zobaczyć, że ich kibice byli z nimi nawet przy wyniku 1:3.

Źródło wypowiedzi: dumapomorza.pl

Redaktor naczelny. Mąż Ani, ojciec Jasia. Kibic Pogoni Szczecin. Paprykarz urodzony w PRL. Zafascynowany historią Pomorza.

Przeczytaj także:

Wyświetlono: 93

Dave

Dave

Redaktor naczelny. Mąż Ani, ojciec Jasia. Kibic Pogoni Szczecin. Paprykarz urodzony w PRL. Zafascynowany historią Pomorza.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

Polecamy